sobota, 4 października 2014

Thebalm cosmetics!

Siemanko. Nareszcie mamy weekend, uf... Do wakacji coraz bliżej haha :D Grunt to myśleć pozytywnie, nie? :D

Dzisiaj opowiem Wam trochę o firmie, o której ostatnio jest dosyć głośno, a zdjęcia produktów często możemy zobaczyć na fejsie czy instagramie, albo w filmikach dziewczyn na youtube. Ostatnio właśnie strona iperfumy wprowadziła je do asortymentu, gdzie ceny są naprawdę przyzwoite. Mowa jest tutaj o brandzie, który nazywa się Thebalm.

Trochę o firmie :

Amerykańska linia produktów do makijażu z wysokiej jakości surowców gwarantująca piękny, naturalny wygląd. Ich znakiem rozpoznawczym są barwne i zabawne opakowania. W Stanach Zjednoczonych na rynku są od 10lat. W Polsce do kupienia wyłącznie w perfumeriach Marionnaud.
Amerykańskie kosmetyki theBalm znane są głównie z doskonałej jakości produktów oraz cudownych opakowań stylizowanych na lata 50-te.
W Stanach marka dostępna jest na rynku od 10 lat. W Polsce dopiero zaczyna przecierać swe szlaki, jednak z powodzeniem zbiera wierne rzesze stałych fanek.
Jeśli jesteś znudzona standardowymi opakowaniami kosmetyków, szukasz produktów wysokiej jakości, trwałych a przy tym bezpiecznych dla Twojej skóry, zajrzyj do świata pin up girl; świata jaki stworzyła specjalnie dla Ciebie marka theBalm.
Zaczęła od wykonania klasycznego, tradycyjnego balsamu (po angielsku "balm" - stąd nazwa firmy), a potem... rozpisała budżet, zleciła zaprojektowanie strony internetowej i zatrudniła chemiczkę. Teraz jej kosmetyki są sprzedawane przez wielkie sieci perfumeryjne, a klientki chwalą je za doskonałą jakość i uroczy design.
Osobowość kosmetyków theBalm to mieszanka seksowności i powagi, mądrości i zabawy, romantyczności i buntowniczości.
Shipman stawia na opakowania w stylu pin up girls. Na puzderkach cieni do powiek widnieją retro piękności, a na opakowaniach konturówek - ilustracje z książek dla nastolatków z lat 50. Dopełnieniem stylizacji vintage są przewrotne nazwy - szminki "Czytaj mi z ust" ("Read my lips"), róż "Spokojnie chłopcze" ("Down boy"), czy żelowy błyszczyk "Królowa balu" ("Prom Queen"), by wymienić niektóre.
Dla Shipman projekt opakowania i intrygujące tytuły są prawie tak samo ważne, jak wysoka jakość kosmetyków. - Szykowne nazwy, jakie nadajemy naszym produktom odzwierciedlają osobowość theBalm. To mieszanka seksowności i powagi, mądrości i zabawy, romantyczności i buntowniczości - tłumaczy Marissa.


Kilka propozycji : 

1.Bahama Mama

Wreszcie Karaiby zawarte w kompakcie. Ten matowy bronzer tworzy piękny kolor opalonej skóry. Formuła z myślą jakbyś właśnie wyszła z tropikalnej plaży. Nie zawiera parabenów. 

Skład: Isoeicosane, Silica, Polyethylene, Zinc Stearate, Polyisobutene, Dimethicone. May Contain/ Peut Contenir [+/- Mica, CI 77491, Ci 77492,CI 77499, (Iron Oxides) Bismuth Oxycholoride (CI 77163).





2.Mary - Lou Manizer

Wielofunkcyjny rozświetlacz, cień i nabłyszczacz. Przyciąga światło do skóry, aby wyglądała bardziej miękko i młodo! 

Skład: Mica, Isoeicosane, Polyethylene, Boron Nitride, Polyisobutene, Ptfe, Silica, Synthetic Wax, Dimethicone, Titanium Dioxide, CI 77891, Iron Oxides CI 77491.

3.  Hot Mama!

Uniwersalny kolor do makijażu w odcieniu różowo - brzoskwiniowym. Gładka konsystencja zawiera cząsteczki odbijające światło. Błyskawicznie rozświetla, dodaje twarzy blasku. Może być stosowany jako ciepły róż do policzków i cień do powiek. Wyrównuje koloryt cery, tuszuje drobne niedoskonałości, przedłuża trwałość makijażu.




4. Betty - Lou Manizer

Jedwabiście gładki puder prasowany w ciepłym złocistym kolorze, który może być stosowany jako bronzer, do stworzenia efektu naturalnie wyglądającej opalenizny, jako cień do powiek lub puder rozświetlający.
Trzy funkcje w jednym produkcie, wykorzystującym mikę dla rozproszenia światła, dzięki czemu skóra wygląda młodziej i bardziej gładko, otulona subtelnym ciepłem pudru.
Formuła oil - free produktu gwarantuje swobodne zastosowanie:
- na powiekach - dla rozświetlenia spojrzenia,
- na kościach policzkowych - dla promiennego wyglądu cery,
- na dekolt, ramiona - dla podkreślenia lub nadania subtelnej opalenizny,
- na całą twarz - jako wykończenie makijażu wieczorowego i gwarancję super całonocnej zabawy!

Skład: Mica, Isoeicosane, Polyethylene, Boron Nitride, Polyisobutene, Ptfe, Silica Synthetic Wax, Dimethicone, Iron Oxide (Ci75470).



5. Sexy Mama

Świetnie matujący puder transparentny, polecany do cery tłustej i mieszanej.
Kosmetyk nie zatyka porów, jest bez parabenów i talku. 

Skład: Mica, Boron Nitride, Polyethylene (and) PTFE, Zea mays (Corn) Starch, Silica, Isoeicosane, Zinc Stearate, Styrene/DVB Copolymer, Polyisobutene, Dimethylimidazolidinone Rice Starch, Iron Oxides CI 77491, CI 77492, CI 77499, Gossypium herbaceum (Cotton) Powder, Sodium Dehydroacetate, Dimethicone.




6. DownBoy

Róż w odcieniu naturalnego różu z domieszką wrzosu. Nie zawiera drobinek, daje matowy efekt, który można stopniować od bardzo naturalnego po mocno zaróżowione policzki. 

Skład: Mica, Boron Nitride, Polyethylene, Ptfe, Isoeicosane, Silica, Caprylic/Capric Triglyceride, Polyisobutene, Dimethicone, Titanium Dioxide (CI 77891), Bismuth Oxychloride (CI 77163), Carmine (CI 75470), Iron Oxides (CI 77492).




Co uważacie o tych produktach?
Używałyście? Czy do Was też przemówiły te cudowne opakowania? <3

Miłego weekendu, Paula :*

15 komentarzy:

Hej!
Cieszymy się, że chcesz skomentować ten post.
Pozdrawiamy! ♥