niedziela, 5 października 2014

Max Factor brand! :)

Siemaneczko! Ja aktualnie rozkoszuję się ostatnim dniem wolnym, bo mamy niedzielę... I znów rutynka! Ale postaram się, aby było coraz lepiej.

Dzisiaj przygotowałam notkę o kosmetykach marki Max Factor. Na pewno każda z Was kojarzy tę markę. Ale przyjrzyjmy się bliżej:



Max Factor jest to znana na całym świecie marka kosmetyków do makijażu, która obecnie znajduje się w portfolio produktów Procter & Gamble Co. Niewiele osób zdaje sobie sprawę, że nazwa dla firmy - Max Factor pochodzi od nazwiska jej twórcy – Maksymiliana Faktorowicza - z pochodzenia Polaka!

Maksymilian Faktorowicz urodził się w ubogiej, wielodzietnej rodzinie żydowskiej w Łodzi. Ze względu na to, że miał on dziewięcioro rodzeństwa już w wieku 14 lat zaczął pracować jako pomocnik aptekarza i dentysty. Praca u aptekarza oprócz otrzymywanej zapłaty umożliwiła mu także dokonywanie eksperymentów związanych z mieszankami kremów, perfum i innych kosmetyków. Wówczas właśnie narodziła się u Maksymiliana fascynacja światem kosmetycznym.

Maks Factor był pomysłodawcą pierwszych w historii: sztucznych rzęs, podkładu o płynnej konsystencji oraz kosmetyków wodoodpornych. Jego wynalazkiem jest też pakowanie kosmetyków do plastikowych tubek. Dodać należy, że Max Factor jest autorem sloganu reklamowego „make-up”.
Z kolei w 1927 roku Max Factor rozpoczął dystrybucję swoich produktów na całym terenie USA, a w 1930 eksportował je już do 80 krajów.

W 1938 roku firmę Max Factor przejął syn Maxa - Francis. Ze względów marketingowych zmienił on imię na Max. Pod zwierzchnictwem Maxa Factora II firma nadal się rozwijała. Na rynku ukazały się nowe rodzaje kosmetyków sygnowanych marką Max Factor, a mianowicie: wodoodporne tusze do rzęs i brwi Water Resistant Mascara i szminki w sztyfcie Long Lasting Lipstick.

Co ciekawe firma Max Factor zajęła się w 1941 roku produkcją szminek do kamuflażu dla żołnierzy armii Stanów Zjednoczonych.

W 1991 roku z rąk rodziny Factorów firma została przejęła przez Procter & Gamble Co.

Moim zdaniem mega ciekawa historia i na pewno warto ją przeczytać :)

Kilka propozycji:

1. Max Factor 2000 Calorie


2000 Calorie Mascara to super pogrubiający tusz, dzięki któremu rzęsy stają się widocznie grubsze o około 300%. 
2000 Calorie zawiera film wzmacniający, którego składniki (specjalnie dobrane polimery) odżywiają i wzmacniają rzęsy, zapobiegają kruszeniu się tuszu, jednocześnie czyniąc rzęsy elastycznymi.
Jednym z podstawowych składników maskary są naturalne woski, odporne na działanie wysokich temperatur, nie powodujące "topienia" i ścierania się tuszu z rzęs nawet w najgorętsze dni.
Doskonale zaprojektowana szczoteczka pozwala na zaaplikowanie zawsze odpowiedniej ilości tuszu i osiągnięcia pożądanego efektu.
2000 Calorie jest bezzapachowa, hipoalergiczna, dopuszczona do stosowania przez osoby noszące szkła kontaktowe.
Dostępny jest w trzech kolorach.




2. Max Factor Colour Correcting Cream krem CC

Krem CC łączy zalety pielęgnacyjne z właściwościami kryjącymi podkładu. Doskonale koryguje koloryt skóry, pozostawia ją niezwykle gładką i spełnia wysokie wymagania dotyczące pielęgnacji nawilżającej.
CC Colour Correcting Cream Max Factor charakteryzują:
- 9,7% pigmentów podkładu zapewnia nieskazitelne krycie,
- naturalne składniki pielęgnacyjne: koktajl z wody z ogórka, gliceryny, ekstraktu z owocu róży i rokitnika ma działanie nawilżające i rozjaśniające,
- SPF 10.
Wiele lat temu Max Factor połączył zmysł artystyczny niezbędny przy tworzeniu produktów do makijażu z wiedzą o pielęgnacji i stworzył pionierską formułę podkładu Xperience. Podkład ten wyrównywał koloryt skóry, zapewniał nieskazitelne krycie, a dzięki obecności naturalnych składników pielęgnujących nawilżał i rozjaśniał skórę. Teraz ulepszona wersja tego wyrafinowanego, pionierskiego produktu znalazła się w nowej kategorii kremów CC (colour correction cream).




3. Max Factor Lipfinity

Nałóż kolor, który wyjątkowo długo pozostaje na ustach. Tajemnicą jego trwałości jest Permatone - przełomowy system utrwalający kolor. Odczekaj 60 sekund, aby pomadka utrwaliła się na ustach. Nałóż połysk nawilżającym sztyftem (zawierającym glicerynę, witaminy A i E, filtry UVA i UVB). Możesz to robić tak często jak chcesz, aby zmiękczyć, nawilżyć i wygładzić usta, nadając im jednocześnie idealny połysk.
Zapomnij o pomadce przez najbliższe 8 godzin! Nawet przy porannej kawie, drugim śniadaniu, obiedzie i popołudniowej herbatce. Możesz być pewna, że kolor wciąż twa. Tajemnicą trwałości pomadki Lipfinity jest przełomowy system utrwalający kolor Permatone, dzięki któremu cienka warstewka koloru przywiera do ust i jak one staje się elastyczna. A co najważniejsze skóra ust oddycha, nie jest podrażniona i nie wysycha. Kolor nie znika nawet gdy spożywamy tłuste potrawy.
Lipfinity jest przełomem w kosmetyce ust, jest spełnieniem marzeń milionów kobiet: wystarczy nałożyć kolor, potem połysk i można o niej zapomnieć na całe osiem godzin! Pomadka Lipfinity jest dostępna w 14 odcieniach. W sprzedaży dostępny jest również pojedynczy błyszczyk.



To już wszystko, co chciałam dzisiaj Wam przekazać.
W następnym tygodniu planujemy jakąś i sesję i mamy nadzieję, że coś wyjdzie! 

Mam nadzieję, że o tej marce słyszałyście? :)
Jak Wam minął weekend? 

Miłej niedzieli, Paula :*

6 komentarzy:

  1. Kosmetyki z Max Factor są świetne ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Bardzo ciekawa historia. Nie mialam pojecia, ze tworca tej marki to Polak :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Ta maskara jest boska :) <3
    mybeautifuleveryday.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  4. słyszałam dużo dobrych opinii o tej marce ;))

    justsayhei.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  5. Very beautiful!! my NEW POST http://zuccheroevelo.blogspot.it/

    OdpowiedzUsuń

Hej!
Cieszymy się, że chcesz skomentować ten post.
Pozdrawiamy! ♥