środa, 15 maja 2013

Jedwab CHI

Siemka! Jak Wam mija środa? Bo mi dosyć pracowicie, ta szkoła strasznie męczy, ale jeszcze 2 dni, uff. A tak poza tym dzisiaj top model, ogląda ktoś? :D

Dzisiaj napiszę Wam recenzję jedwabiu, którego używam na końcówki ze strony ambasada piękna firmy CHI.  Co mnie zdziwiło to jego cena, która teraz wynosi w przecenie niecałe 3 zł, a w drogeriach koło 7 - klik.
1. WYDAJNOŚĆ : U mnie był mega wydajny, starczył mi na ponad miesiąc, a jest bardzo malutki, ale używałam go tylko na końcówki i bardzo mało żeby je chronił, a nie zlepiał.
2.CENA : Jak dla mnie na stronie jest mega śmieszna, bo tylko 3 złote, a w drogeriach jak mówiłam trochę więcej.
3.ZAPACH : Jak dla mnie on pachnie bardzo mocno, bezpośrednio w opakowaniu nie przypadł mi do gustu, ale na włosach już jest lżejszych i ładniejszy.
4.NAWILŻENIE/ODBUDOWANIE/POROST : Jak dla mnie to on delikatnie przesusza moje końcówki, ale chroni je przed ciepłem, jak wiecie, albo nie, haha, chodzę teraz na basen więc 2 razy w tygodniu używam suszarki, czego wcześniej w ogóle nie robiłam, więc muszę je jakoś zabezpieczać. Czy rosną to nie wiem, bo używałam go tylko na końcówki, a nie skalp. 
5.SKŁAD : Wiadomo, jest napakowany różną chemią, tak jak większość jedwabiów/jedwabi (help), ale skoro chroni je przed ciepłem, to jednak musi je mieć, ale mi to na końcówki nie przeszkadza, bo je dodatkowo wzmacnia.
6.KOLOR : Bezbarwny, nic ciekawego:)
7.KONSYSTENCJA : Rzadka, lejąca, dzięki czemu łatwo nakłada się go na włosy.
8.DOSTĘPNOŚĆ : Ok, drogerie stacjonarne, internetowe, a w aptekach to nie mam pojęcia czy jest, raczej nie, ale jeśli się mylę, to mnie olśnijcie :D
9.POJEMNOŚĆ : Mój akurat ma 15 ml, ale wiem, że są o wiele większe rozmiary, ale jak dla mnie moja pojemność jest najwygodniejsza, nawet w podróż czy jak już mówiłam na basen przed suszeniem.
10.OPAKOWANIE : Nie wylewa się z niego produkt, ładne, estetyczne, tylko ta dziura mogłaby być mniejsza, bo przez nie może się wylać za dużo produktu.

Ogólnie całkiem fajny produkt, ale na pewno nie do codziennego stosowania,więc skład ma jaki ma jedyne co bym zmieniła to opakowanie, które mogłoby mieć mniejszy otwór i wylewałoby się mniej produktu.






A Wy używałyście kiedykolwiek jedwabiu? Co o nim sądzicie?
                                                                                                                                                    Paula <3

21 komentarzy:

  1. Ja używam jedwabiu ale z innej firmy :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Kiedyś tam używałam jedwabiu, ale nie wiem czemu przestałam. Wciąż szukam czegoś, by poprawić wygląd moich włosów. Taak oglądam Tap Madl xD
    http://klaaudik.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  3. nie używam jedwabi ale szukam czegoś co wzmocni końcówki, być może kiedyś się w taki zaopatrzę ;)
    a top model oglądam jak akurat jest włączony, jakoś specjalnie nie śledzę tego programu...

    OdpowiedzUsuń
  4. Nie ja nie oglądam Top Model :D
    Jedwabi tez nie używam :)

    mybeautifuleveryday.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  5. ja oglądam :P ciekawe , kto odpadnie:) mam wrażenie, że niedługo będzie to Zuza(może jeszcze nie dziś), ale do niej się lubią przyczepić.
    nie miałam go:P)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No i fajnie, że ona odpadła, no dokładnie, ale ja ją uwielbiam! :c

      Usuń
  6. Oglądam TM :)
    Ja używam jedwabiu z Delia HF, uwielbiam go ;D

    OdpowiedzUsuń
  7. Używałam, kocham ten jedwab ! <3 mam po nim cudowne włosy.

    Pozdrawiam ;)

    OdpowiedzUsuń
  8. Nie używam takich kosmetyków.
    Ja oglądam Tap Madl! ;)
    Pozdrawiam, Nessa.
    ___________________
    pisane-atramentem.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  9. fajna recenzja :D

    zapraszam na quesadillas! www.cookplease.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  10. Ciekawe, nie używam, ale dobrze wiedzieć ;D Top Model w połowie oglądam ♥

    neverrgiveupp.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  11. Rzadko oglądam TM c:
    Musze kupić ten produkt :D

    OdpowiedzUsuń

Hej!
Cieszymy się, że chcesz skomentować ten post.
Pozdrawiamy! ♥